|
|
|
|
|
|
|
|
|
Na czym się znam? Trudno mówić o sobie w superlatywach, a na dodatek jeszcze zwięźle. Skoro mam jednak taki dział, to wypada, chcąc nie chcąc, napisać tutaj kilka słów.
Więc tak: zrobiłem dużo tłumaczeń z dziedziny prawa i ekonomii, w czym z pewnością pomógł mi roczny romans z Akademią Ekonomiczną w Katowicach, która skusiła mnie na drogie studia podyplomowe z handlu międzynarodowego. Kiedy się rozstawaliśmy dali mi na otarcie łez jakiś mały brązowy dokument (skan wysyłam jedynie na wyraźne pisemne życzenie za zaliczeniem pocztowym).
Z racji moich prywatnych zainteresowań znam się też nie najgorzej na tłumaczeniach medycznych.
Jednak jestem w stanie zrobić dla Ciebie praktycznie każde tłumaczenie przysięgłe czy zwykłe, o ile nie będziesz mnie poganiał jak dżokej konia wyścigowego oraz pod warunkiem, że dasz mi za to odpowiednio zarobić. (patrz cennik).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|